Liderki biznesu. Jak zwyciężać i zmieniać świat to motywacyjny kop w dupę.



 

 
Mam problem z poradnikami. Brakuje mi w nich podmiotu. Realnego odniesienia do wytycznych. Czasami nawet łatwym rozwiązaniom brakuje krwi i kości. Wiecie, co mam na myśli? Człowieka mi brakuje. Motywacji, inspiracji do działania i wiary we własne siły szukam w biografiach lub książkach, które zawierają elementy biograficzne. Nie ma w nich gotowych rozwiązań czy przepisu na sukces. Są za to historie, które motywują do działania. Liderki biznesu. Jak zwyciężać i zmieniać świat to motywacyjny kop w dupę.


Bohaterki zbiorku udowadniają, że da się! Trzeba działać, wykorzystywać nadarzające się okazje, a po potknięciach wstawać i próbować ponownie. Uparte dążenie do celu czasami oznacza ominięcie przeszkody. Dla mnie największym plusem jest fakt, że kobiety nie koloryzują swojej drogi. Za sukces przyszło im zapłacić, związkiem, rodziną, debetem w banku. Czy się poddały? Nie. Wyciągnęły wnioski i parły dalej do przodu. Głównie przez świat mężczyzn, bo trzeba zauważyć że każda z nich zaczynała w latach, kiedy kobieta w biznesie była ewenementem.


Podczas lektury zdarzyło mi się uśmiechnąć pod nosem. Nie z drwiny, a ze zrozumienia. Gdy Solange Olszewska opowiadała, jak podczas spotkania zarządu, gdy mężczyźni dywagowali na tematy techniczne, ona głośno odezwała się, czy nie można by było zaokrąglić kantów w autobusach. Przemawiała za nią kobieca natura. Sonia Draga opowiadała, jak wypuściła swoją pierwszą książkę. Kompletnie niedopracowaną, z masą błędów. A dzisiaj wydaje bestsellery!


Każda z tych historii ma podobną konstrukcję. Od przysłowiowego zera do milionera. O ile pierwsze opowieści czytałam z dużym zaciekawieniem, o tyle kolejne już nie robiły na mnie wrażenia. Wątpię, aby miało to związek z konkretnymi osobami, raczej z chronologią która w każdej historii była zachowana.


Co mi dała lektura tej książki? Zmotywowała mnie. Chętnie przeczytałabym dłuższe biografie każdej z bohaterek. Zagłębiła się w działania, wybory i trudności, z jakimi musiały się zmierzyć. Literki biznesu to godna polecenia pozycja. Raczej wstęp do historii tych trzynastu niezwykłych kobiet, niż kompleksowe zrealizowanie tematu. Faktem jest, że daje siły, by działać. Walczyć o realizację marzeń.


Ps. JA DZIAŁAM, A TY?


Tytuł: Liderki biznesu. Jak zwyciężać i zmieniać świat.
Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo PWN
Książka jest wypadkową Fundacji Liderek Biznesu.. Szczegóły tutaj.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za zostawienie komentarza, jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz jusssi@interia.pl

podczytuję