Unik - Chelsea Cain


Wyobraź sobie dziewczynkę. Siedzi grzecznie z podkulonymi nogami i wpatruje się w ciemność. Jest ciasno, zimno, śmierdzi stęchlizną. Jedynym dźwiękiem jest burczenie w brzuchu. Wie, że musi wytrzymać. Jest przecież grzeczna. Za to ją cenią. Jeszcze za ciało. Już nie niewinne, a wciąż dziewczęce. Potrafi siedzieć bez ruchu długie godziny. Jest szkolona. Wie kiedy zamilknąć. Potrafi też grać. Zaraz przyjdzie po nią i już będzie dobrze. Byłe był sam…  Poznajcie jej historię.


“Kit nie żyje powiedział. Teraz jesteś Beth. Ale teraz Beth też nie żyła. A jeśli nie żyła Kit i nie żyła Beth, to stała się kimś nowym, kimś, kto nawet nie ma jeszcze imienia.”


Unik to w mojej ocenie pierwszorzędny thriller psychologiczny. Chelsea Cain skupiła się na złożonej kreacji głównej bohaterki. Pierwsze opinie dotyczące książki, które znalazłam w sieci, zarzucały “ocalonej” brak spójności i rozchwianie emocjonalne. Czytając to, na usta cisnęły mi się słowa, “A jak ma się zachowywać dziewczyna, którą porwano i przez pięć lat robiono, każdego dnia, pranie mózgu?” Przeszłość Kick konsekwentnie rzutuje na jej decyzje. W powieści znajdziecie szereg sytuacji, w  których zachowanie głównej bohaterki jest zaskakujące, ale wyraźnie połączone z tym, czego doświadczyła.


Powieść Chelsea Cain porusza mocne tematy. Porwania, pornografia dziecięca, wykorzystywanie seksualne, wykluczenie społeczne i trudne relacje rodzinne. Gdzieś przez to wszystko przebija się dziecięca niewinność i naiwność brutalnie złamana światem dorosłych. Popapranych dorosłych. Przywiązanie dziecka do dorosłego, który potrafi powoli tkać nić uzależnienia jest trudna do przerwania. Czy Kick to się udało? Czy zaangażowanie w sprawę tajemniczego porwania pozwoli jej odkupić swoje winy? A może przeszłość po nią wróci?


W tej książce jest ból. Próba wyobrażenia sobie przeżyć głównej bohaterki jest dotkliwa. Trudno się od tego odciąć. Mimo to Kick nie budzi współczucia, a zrozumienie na zasadzie “rób co musisz”. W książce przeszkadzać mogą opisy, które spowalniają akcję. Duża szczegółowość świata przedstawionego bywa męcząca. Miałam wrażenie, że autorka czarnym humorem próbowała rozładować narastające w książce napięcie i dodać jej lekkości. Zupełnie niepotrzebnie. Choć dzięki temu autorka wyciąga rękę do niewprawionych w gatunku czytelników.


Kick brodzi w bagnie przeszłości. Dławi się wspomnieniami. Ale to one każą jej działać. Musi. Dla siebie i dla nich. Porwanych. Unik otworzył mi oczy na więcej odcieni czerni.


Tytuł: Unik
Seria: Kick Lannigan tom 1
Autor: Chelsea Cain
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Premiera 16 marca! Do kupienia tutaj.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za zostawienie komentarza, jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz jusssi@interia.pl

podczytuję